piątek, 26 sierpnia 2016

Młodzież na siłowni - pierwsze treningi

Praktycznie każdy chłopak w okresie dojrzewania pojawia się pierwszy raz na siłowni. Jest to całkowice normalne gdyż w tym wieku warto sprawdzić jaki rodzaj aktywności nam odpowiada. Często nastolatki wybierają się za namową kolegów bądź by zaimponować płci przeciwnej. Niezależnie od tego jaki powód nimi kieruje warto wybrać się na siłownie i sprawdzić czy to "czujemy" 

Przed pierwszym treningiem czy też treningami warto pamiętać o paru rzeczach i odpowiednio przygotować się na siłownie tak by potem nie być zaskoczonym. 

Poniżej macie parę przydatnych postów o początkach w treningach i na siłowni ale w dlaszej części wpisu postaram się zrobić skrót dla leniwych :) 

1. Wybieramy rodzaj treningu czy będzie to SPLIT czy FBW informacje o tych treningach znajdziecie TUTAJ  Dla osób początkujących szczególnie nastolatków polecam zacząć od Splitu.

2. TUTAJ  - znajdziecie wpis o podstawach udanego treningu. Polecam przeczytać :) 

3. TUTAJ znajdziecie przewodnik początkującego na siłownię. Co ze sobą zabrać ? Jak się zachowywać ? Itp. Podstawy siłowni w pigułce. 

4. TEN wpis jest poświęcony bezpieczeństwu podczas treningu na siłowni. 



Poniżej wersja dla leniwych, początkujących pakerów :)
(chociaż jeżeli już na starcie jesteście leniwi to słabo to widzę :))

Moim zdaniem pierwsze wizyty na siłowni warto rozpocząć w wieku 14-15 lat oczywiście po wcześniejszej konsultacji z lekarzem. Istotny jest fakt, że w tym wieku każdy może mieć trochę inną budowę ponieważ dojrzewanie przebiega inaczej u każdego. Dlatego jak pisałem wcześniej najlepiej bedzie porozmawiac z lekarzem rodzinnym. Jeśli wszystko jest ok i wybieramy się na pierwszy trening to pamiętajmy o paru zasadach. Większość z nich znajdziecie w linkach powyżej :) 

1. Rozgrzewka to podstawa !! - pamiętajcie o tym za każdym razem. Początkowo wystarczy jakies 5 - 10 min na rowerku badź orbitreku plus wymachy ramion i rozgrzanie partii mięśni, która zaczynamy trenować. Po czym poznać swieżaków na siłowni ? Zaraz po wyjściu z szatni lecą robić wyciskanie klatkę na płaskiej ławeczce :) 



2. Odpowieni dobór ćwiczeń - zestaw dyskotekowy klatka + biceps będzie królował na początku ale warto od samego na starcie zaopatrzyć się w atlaś ćwiczeń i trenować wszystkie partie mięśni, a w szczególności nogi! Większość osób początkujących na siłowni w ogóle nie trenuje tej partii mieśni. Najlepiej bedzie wybrać sobie parę ćwiczeń na każdą partię mięśni i wszystkie przestestować. Dzięki czemu będziemy wiedzieć, które ćwiczenia lepiej nam pasują. Każdy organizm jest inny i najlepiej metodą prób i błędów dostosować odpowiedni zestaw dla siebie. Najlepiej w razie wątpliwości podpytać trenera na siłowni. Na początku unikajmy porad kolegów z sali bo czasami mogą być nie do końca trafne.

3. Odpowieni dobór obciążeń - pierwsze dwa trzy miesiące jak nie dłużej radze poświęcić na szlifowanie techniki i stworzenie dobrego planu treningowego. Na zwiększanie obciążeń jeszcze przyjdzie czas. Wiadomo, że każdy lubi pobijać własne rekordy i zwiększać obciążenia ale nie możemy tego robić kosztem słabej techniki. Na początek dobierzmy takie obciążenie by bez problemu wykonać 20 -30 powtórzeń danego ćwiczenia.

4. Dieta - Ten punkt powinien być właściwie na pierwszym miejscu. Ponieważ dobra dieta to podstawa zdrowej sylwetki. Na temat diety znajdziecie dużo informacji na blogu.

5. Suplementacja - nie jestem przeciwnikiem suplementacji ale w przypadku początkujących nastolatków jestem stanowczo na NIE! nie raz byłem świadkiem jak chłopaki po drugim trzecim treningu zamawiali kreatyny, białka, gainery, przedtreningówki, potreningówki bo naczytali się w internecie jakiś bzdur i liczyli na szybkie efekty. W przypadku białka i kreatyny bez połączenia z odpowiednią dietą i odpoczynkiem oraz planem treningowym nie będzie żadnych efektów oprócz pieniędzy wyrzuconych w błoto. Natomiast gainer może spowodować, że zaleje was tłuszcz szczególnie na brzuchu. Unikajcie wszelkiego typu cud preparatów obiecujących szybkie efekty i niewyobrażalne przyrosty masy. To wszystko to internetowe bzdury jak ta :)



6. Zdrowy rozsądek - początkujący adept treningów siłowych ze wszystkich stron będzie atakowany sprzecznymi informacjami. Dlatego warto zachować zdrowy rozsądek. Wiele informacji, które do Was dotrą może być wyssanych z palca. Najlepiej w takich przypadkach sprawdzać wszystkie teorie w wielu źródłach, zapytać trenera albo sięgnąć do fachowej literatury. Jeśli jakiś kolega z siłowni (szczególnie taki, który nie ma atletycznej budowy) podrzuci Wam jakiś trick warto sprawdzić to w wielu źródłach przed przystąpieniem do działania.


Powodzenia w pierwszych treningach ! W razie pytań i wątpliwości piszcie śmiało :) 


piątek, 29 lipca 2016

Placuszki z kalafiora

Masz Ochotę na coś słodkiego i jednocześnie dietetycznego?
Nie wiesz co zjeść na śniadanie lub lunch?
Spróbuj nasze placuszki z kalafiora o niskiej zawartości kalorii - będą świetnym i zdrowym pomysłem na pożywne śniadanie.


Składniki:

*3-4 różyczki kalafiora
*płaska łyżka mąki kokosowej ok 10g
*pełna łyżka płatków owsianych ok 10g
*pół banana
*ok 50g twarogu
*łyżeczka słonecznika
*jajko
*dowolne słodzidło do smaku
Moja wersja dodatków:
-jogurt naturalny
-truskawki
-banan
-żurawina suszona
-wiórki kokosa
-słonecznik
syrop do pancake Walden Farms

Poniżej filmik z całym przepisem :



Przygotowanie:

Umytego wcześniej kalafiora zetrzyj na tarce, następnie dodaj pozostałe składniki. Wszystko razem dobrze wymieszaj. Smaż z obu stron pod przykryciem na patelni wysmarowanej tłuszczem lub Olejem w spray zero kalorii. Przełóż placki wybranymi dodatkami np owocami, możesz również użyć niskokalorycznych syropów jako słodki dodatek.

Smacznego J

poniedziałek, 18 lipca 2016

Tort Fasolowy z Kremem



Dzisiaj polecamy Wam super przepis na czekoladowo - fasolowy tort :) Wygląda i smakuje naprawdę obłędnie. Jest świetną alternatywą dla osób uwielbiających słodycze, a będących jednocześnie na diecie. Wypróbujcie bo przepis jest naprawdę smaczy i bardzo prosty. 


Składniki:

2 puszki czerwonej fasoli
4 jajka
1 łyzka aromatu waniliowego
5 łyżek rozpuszczonego oleju kokoswego
0,5 szklanki ksylitolu
1 łyżeczka sody
3 łyżki kakao

                                                                                      Jak zrobić:

Wszystko wrzucamy do blendera i blendujemy. Masę wylewamy do wysmarowanej olejem kokosowym okragłej formy o średnicy ok. 24 cm. Pieczemy w 180 stopniach ok.  30 min. Jak ostygnie przekrawamy na pół  tak, żeby otrzymac 2 warstwy biszkoptu.


Krem:

1 puszka schłodzonego mleczka kokosowego
galaretka truskawkowa

Mleczko kokosowe wlewamy (część będzie stałej konsystencji po wyjęciu z lodówki) do miksera i miksujemy na niskich obrotach.  Galaretkę rozpuszczamy  w połowie szklanki wrzatku i jak trochę ostygnie łączymy z mleczkiem kokosowym.


Pierwszą warstwę biszkoptu smarujemy dżemem truskawkowym 100 %, na to nakładamy cienką warstwę kremu i przykrywamy drugim biszkoptem. Na wierzchu rozsmarowujemy pozostałą część kremu i wkładamy tort do lodówki. Po kilku godzinach dekorujemu owocami – u nas porzeczki.

Smacznego !!!

niedziela, 10 stycznia 2016

TELEFON NA SIŁOWNI - NAPRAWDĘ NIEZBĘDNY ?

Dzisiejszy dzień można uznać za naprawdę udany zarówno pod względem diety jak i treningu, który udało się zrobić wcześnie rano :) Ostatnio zmieniłem siłownie i po kilkunastu dniach obserwacji mam ochotę napisać nową część Ekipy z siłki albo stworzyć jakiś poradnik jak się nie zachowywać na siłowni :) Wiem, że od razu padną komentarze, że każdy ćwiczy po swojemu i ma to jemu sprawiać przyjemność ale przecież w każdym miejscu, do którego się udamy obowiązują jakieś niepisane normy. Nie rozumiem po co niektórzy w ogóle wybierają się na trening jak 80% czasu spędzają pisząc smsy albo rozmawiając. 





Rozumiem, że czasami ktoś ma taką pracę, że niestety nawet podczas treningu musi odbierać telefony albo pisać ważne smsy jednak w większości przypadków są to sprawy prywatne. Nie oszukujmy się nie trzeba podsłuchiwać, żeby wiedzieć mniej więcej o czym rozmawia przez telefon osoba stojąca koło nas czy jest to sprawa zawodowa czy prywatna pogawędka. Moje pytanie brzmi tylko PO CO ? po co iść na trening skoro po rozgrzewce spędzasz 15 min przy telefonie i tak naprawdę wypadało by zrobić ją jeszcze raz :) 

Oczywiście z drugiej strony każdy ma prawo robić co chce ale w wielu przypadkach nasze zachowanie z telefonem wpływa również na treningi innych patrz obrazek niżej :) 


Dzisiaj miałem dokładnie taki przypadek. Koleś ćwiczy te same partie co ja jednak jak zaczął się rozsiadać na maszynach do treningu nóg z telefonem to trzy ćwiczenia po cztery serie zajęły mu prawie godzinę. Nie wspomnę, że za każdym razem musiałem się pytać czy dużo jeszcze ma albo czy mogę się dołączyć, a zdążyłem zrobić cały trening barków, a on jeszcze siedział na tym telefonie i zajmował sprzęt. 

Recepta jest prosta : Albo trening albo telefoniczne pierdoły :) Po to są półki na telefony na siłowniach by tam je właśnie układać i korzystać z nich jeśli ktoś zadzwoni. Wtedy najlepiej zabrać ręcznik z maszyny iść w ustronne miejsce pogadać. Jeśli natomiast nie szkoda Ci czasu i lubisz siedzieć na ławeczce i pisać smsy to chociaż się zorientuj czy nie blokujesz komuś treningu albo usiądź na krześle pod recepcją :)

A Wy jak się na to zapatrujecie ? Spotykacie na swoich siłowniach smsowców ? :)

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Wyzwanie - Styczeń bez alkoholu !

Jak co roku zapraszamy Was do wyzwania "miesiąc bez alkoholu". Dla osób nie spożywających mogą być to słodycze, papierosy albo inne używki :) Ja jako, że od czasu do czasu lubię wypić złocisty napój z pianką postanawiam w styczniu nie pić w ogóle alkoholu. Zasada działania jest prosta jeśli uda się wytrzymać styczeń to ciągniemy luty i tak dalej :) W ten sposób udało nam się rzucić słodycze :) 



Kto bierze udział ? :) 

Już za parę dni nowy przepis na blogu także zapraszamy do śledzenia :)