środa, 5 grudnia 2012

Cukier..

Twój wróg numer jeden czyli - cukier. 

Stosowanie cukru jest bardzo powszechne w Polsce , większość ludzi używa go beż opamiętania i w bardzo dużych ilościach. W dzisiejszych czasach prawie każdy produkt (w wielu przypadkach nie wiedzieć czemu zawiera cukier np - jednym z pierwszych składników niby zdrowego musli jest niestety... cukier) wiadomo ,że produkty typu batoniki , ciasta cukier zawierać będą ale w wielu przypadkach zjadamy go nieświadomie i niepotrzebnie. To właśnie cukier jest jednym z "budowniczych" naszej oponki i w brew pozorom każdego dnia ciężko pracuje by ją budować. Nie przypadkowo cukier nazywany jest "cichym zabójcą" lub "biała śmiercią" - do skutków ubocznych oprócz szybkiej drogi do nadwagi możemy zaliczyć np : 

- utratę witaminy B1
- próchnica
- sprzyja tworzeniu się wrzodów
- prowadzi do cukrzycy

 

Cukier ma tylko 0,2% wody, a reszta to czyste węglowodany.  

Jednak przede wszystkim  cukier to puste kalorie, nie daje nam nic oprócz chwilowego poczucia zadowolenia i zmiany smaku danej potrawy, nie oszukujcie się z samych batoników i pączków siły i energii nie będzie. Największe skupisko cukru to napoje typu cola i tego stanowczo radziłbym unikać. 

cukier

Właśnie jak unikać?

Wiadomo że większość z nas jest przyzwyczajona do słodkich rzeczy i napojów proponuje zacząć powoli wiem to po sobie. Gdy ostawimy cukier drastycznie pewnie skończy się to jak w moim przypadku dwa tygodnie bez cukru i słodkości , aż w końcu cała niedziela słabości wypełniona czym się tylko da byle by było słodkie. Drastyczne odstawienie nie przejdzie wierzcie mi, trzeba to robić stopniowo. Pierwszym krokiem jest na pewno redukcja cukru przy kawie i herbacie tylko też małymi krokami. W moim przypadku było tak dawniej słodziłem herbatę 2 łyżeczkami cukru a kawę 3 wiem strasznie dużo no ale cóż takie miałem przyzwyczajenia. Założyłem sobie prosty plan ograniczam pół łyżeczki cukru tygodniowo tj, pierwszy tydzień herbata 1,5 łyżeczki kawa 2,5 łyżeczki i tak dalej. Musze przyznać że naprawdę zadziałało obecnie piję herbatę bez cukru a kawę z jedną łyżeczką ale dalej mam zamiar z tym walczyć. Ta metoda jest o wiele lepsza bo organizm przyzwyczaił się smakowo z czystym sumieniem mogę powiedzieć że herbata jest 100 razy lepsza bez cukru. Proszę nie popełnijcie mojego błędu gdy odstawiałem cukier z dnia na dzień w napojach by po 3 dniach wypić zdenerwowany kawę z 4 łyżeczkami cukru....




2 komentarze:

  1. Masz rację! I nie zapominajmy o napojach i sokach! To też sam cukier! Podam przykład złego podejścia: przychodzi do sklepu mama z dwójką opasłych synków. Chłopcy biorą po butelce coli i proszą mamę o chipsy - mama mówi, że chipsy są zbyt kaloryczne. A litr coli na jednego 10-latka nie?!
    Sok szklankę dziennie - choć ciężko się czasami opanować i nie wypić kartonika jak się ma z sobą w torbie ;)
    WOLĘ WODĘ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hm, cukier w napojach odstawiłam bardzo dawno temu, ale przedstawiona taktyka słabo działa przy łakociach ;) Próbuję i próbuję, ale wciąż wracam do tych łakomych napadów - jedzą oczy, psychika - to przede wszystkim, czasem hormony i psychosomatyczne skutki stresu... Myślę, że doskonale znam mechanizmy, które mną kierują, jednak mimo wszystko trudno mi zaradzić swoim odruchom. Autorze, a jak z tym u Ciebie? :)

    OdpowiedzUsuń