wtorek, 4 grudnia 2012

Trudne Początki

Zapewne wielu z Was ma problemy z nadmierną ilością tkanki tłuszczowej. Niestety żyjemy w takich czasach gdzie problem nadwagi staje się choroba cywilizacyjną. Jak informuje Instytut Żywności i Żywienia badanie przeprowadzone w szesnastu województwach potwierdziło alarmującą sytuację. Okazało się, że u 62 proc. mężczyzn i 50 proc. kobiet w wieku 20 – 74 lata stwierdzono otyłość i nadwagę według wskaźnika BMI.


Z jednej strony nie jest to nasza wina, ponieważ wystarczy spojrzeć na skład większości produktów : są one naładowane konserwantami i cukrem w wielu przypadkach nie wiadomo po co.

Jednak z drugiej strony jesteśmy dorosłymi ludźmi, potrafimy czytać i powinniśmy wybierać produkty, które nie są nafaszerowane chemią i zbędnym cukrem. Wiadomo fajnie się mówi jak zawsze jest mało czasu, trzeba zjeść coś na szybko , kto by miał czas to wszystko szykować. Tak naprawdę jest to nie duży wysiłek trzeba po prostu zmienić trochę swoje myślenie.

 Pewnie teraz myślisz że zacznę pisać: kupuj to, rób tamto nie rób tego, wcale nie na początku przybliżę wam historię moich diet których próbowałem oraz wymienię błędy które popełniałem i popełniam do dziś, bo przecież dieta jednoskładnikowa lub redukcyjna dadzą nam efekt na krótki okres czasu ,a trzeba jakoś żyć.
Sukcesem nie jest wytrwać na diecie tydzień, miesiąc ,trzy miesiące  tylko tak zmienić swój sposób żywieniowy by być zadowolonym a jednocześnie jeść świadomie i zdrowo.

Wiadomo jedna osoba powie: najlepsza jest dieta wysokotłuszczowa , inna 1000 kalorii , jeszcze inna Dukana, ale moim zdaniem chodzi o to żeby mieć świadomość  jak się odżywiać,a nie cały czas bezgranicznie ufać diecie, bo w końcu trzeba będzie ja odstawić i wszystko wróci do normy (oponka znów urośnie - tak jak to było wiele razy w moim przypadku).
O niektórych dietach np. Dukana nie można powiedzieć że nie działają. Działają i owszem, jednak dla mnie trochę nienaturalne jest gubienie np. 7 kilo w miesiąc. Co z tego, że po 3 miesiącach diety zrzucimy np. 15 kilo jeśli będziemy po tym okresie wyczerpani i zdołowani, bedziemy mieli niedobory witaminowe, ogarnie nas poczucie bezsensu i zniewolenia. Bo jak zdrowy dorosły mężczyzna może przez 3 miesiące nie wypić sobie browarka (który osobiście bardzo lubię i piję od czasu do czas będąc jednocześnie na "diecie" ale o tym innym razem)?

W następnej notce postaram się wrzucić foto z okresu początku nabywania "świadomości żywieniowej"

Nie zrażajcie się  że tak to nazywam po prostu jest to nazwa robocza.

Pozdrawiam Wszystkich którzy chcą podjąć walkę z oponkami, tyłkami , udami , ramionami i czym tam chcecie, by dobrze wyglądać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz