niedziela, 3 lutego 2013

Kolejne Efekty!!!

 


Zdjęcia kolejnych efektów. Niestety aparat w pełni nie oddaje całości wykonanej pracy, ale postarałem się wybrać najlepsze zdjęcia. Waga spadła z 85 kg do 84 kg , spadek jest tak mały ponieważ zaczynam nabierać tkanki mięśniowej. Do postanowień z posta "pierwsze efekty" wprowadziłem parę zmian: a mianowicie staram się codziennie jeść zdrowe posiłki od 5 do 6 , przez cały styczeń nie piłem piwa no i jadam czasami po 18. Ważne żeby zachować zasadę nie jeść już 2 - 3 godziny przed snem. Posiłki które jadam można znaleźć w tym dziale - potrawy.  Dodatkowo od tego miesiąca zaczynam w niedzielę chodzić na siłownię na 1,5 godzinne kardio.


 Mam nadzieję że efekty są widoczne. Zbieram się na niedzielny trening. Powodzenia !

14 komentarzy:

  1. Postępy widać gołym okiem :) Jestem pełna podziwu!

    OdpowiedzUsuń
  2. swietna zmiana, gratulacje ! a kardio to bardzo dobry pomysl:)

    OdpowiedzUsuń
  3. super!, gratuluje. ja tez tak mam ze w lustrze i podczas ruchu widzę fajne efekty i mięśnie a ten durny aparat nie potrafi tego uchwycić, zawsze na zdjęciu wyglądam gorzej niz w lustrze. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądasz bosko! Oby tak dalej:)

    OdpowiedzUsuń
  5. naprawę świetnie Ci idzie! :) nie poddawaj się i trzymaj tak dalej ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne efekty! Gratuluję, mam nadzieję, że przed ślubem też tak będę wyglądać.
    Pozdrawiam i zapraszam na http://dietaprzedslubem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Widać efekty ;) Trzymaj tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zdecydowanie widać różnicę. gratuluję zwłaszcza tego nieruszanego piwa : ) a kilogramy są praktycznie nieistotne. grunt to się obserwować, ewentualnie mierzyć, bo tkanka tłuszczowa jest lżejsza od mięśni. dwoją drogą, już nie mogę się doczekać własnego zdjęcia 'before/after' : D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ach, chyba muszę pokazać kilku kolegom Twojego bloga, bo zawsze u nich słyszę "od poniedziałku". Podobno tylko kobiety walczą o idealną figurę, ale myślę że to nieprawda. Faceci po prostu szybciej osiągają swój cel (dlatego mniej o tym gadają), bo ci którzy już naprawdę biorą się za siebie są zdeterminowani :)

    OdpowiedzUsuń
  10. efekty są powalajace :) już ci się mięsnie robią widoczne :) super !!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Fantastycznie! Szacunek dla Pana :)

    OdpowiedzUsuń
  12. widać efekty jak najbardziej :)

    nie ma sprawiedliwości na tym świecie ;) oj nie ma ;D
    czytałam, że mężczyźni gubią średnio o 30% więcej/szybciej niż kobiety - mam na myśli tą samą ilość aktywności fizycznej itd.

    gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  13. łał :) gratuluje :)

    OdpowiedzUsuń