Instagram Follow on Instagram

poniedziałek, 25 lutego 2013

SPOSÓB NA WĘDLINĘ BEZ KONSERWANTÓW

Ostatnio postanowiłam odrzucić wszystkie sklepowe wędliny bo przerażały mnie ich składy. Jednak od czasu do czasu mam ochotę na chleb na zakwasie z jakimś mięskiem. Czasami jem kanapkę z grillowaną piersią z kurczaka, ale ostatnio odkryłam fajny przepis na pieczony udziec z indyka. Jest świetny właśnie na zimno do kanapek. I chociaż przepis nie jest dietetyczny to moim zdaniem i tak jest lepszy od jakiejkolwiek chudej wędliny z indyka z mnóstwem polepszaczy.

Oto przepis :

Myjemy udziec z indyka, nacieramy przyprawami : papryką słodką, papryką ostrą, przyprawą do drobiu (patrzcie na skład,żeby nie było glutaminianu sodu), polewamy odrobina oleju rzepakowego.
Wkładamy do piekarnika w naczyniu żaroodpornym do temp 180st i pieczemy około 1h odwracając co jakiś czas udziec i podlewając go wodą, żeby nie był suchy. Wyjmujemy z piekarnika, czekamy aż ostygnie, wkładamy do lodówki. Kroimy na kanapki i solimy :) Mozna spozywać do 5 ciu dni.



Smacznego !!

M.

18 komentarzy:

  1. pycha, domowe najlepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie jem wgl. mięsa więc mi się nie przyda.;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmmm powiem Ci, że naprawdę to jest blog, który może się przydać. Bardzo mi się podoba ;) Będę wpadać tutaj na pewno często ;*
    Zapraszam również do siebie raz na jakiś czas ;p ----> http://ifeelgleamofhope.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Udźca z indyka jeszcze nie piekłam, muszę spróbować:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy przepis ale szczerze nie miałabym odwagi żeby się za takie coś zabrać :P
    Super blog zapraszam do siebie :)
    http://kapeluszkaa.blogspot.fr/

    OdpowiedzUsuń
  6. ojejjj jak ja kocham kanapkę z kurczakiem :D

    OdpowiedzUsuń
  7. wygląda pysznie ;)

    nominowałam Cię do Best Blog Award ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. O!!! Super pomysł! Też właśnie szukałam przepisu na domową wędlinę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Również mogę polecić takiego indyka. Korona indycza ma nieco mniej tłuszczu i jest równie pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda super, a przepis nie wygląda na trudny :) Swoją drogą co do oleju rzepakowego to on zawiera sporo kwasów omega-3, które pomagają zwalczać tłuszczyk z okolic brzucha - najlepszy nie tylko dla osób na diecie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajny bloooog :) z tego co wiem to producenci wedlin pomysleli tez o osobach, ktorym przeszkadzaja konserwanty. chyba henryk kania wypuscil nawet taka linie, tylko jeszcze nie wiem gdzie mozna je dostac. spotkaliscie zie z tym moze?

    OdpowiedzUsuń
  12. ja widzialam kabanosy kani w biedrze. oczywiscie te bez konserwantow

    OdpowiedzUsuń
  13. mi to sie jakos wierzyc nie chce że tam rzeczywiscie nie ma konserwantów. może jakieś foto etykiety?

    OdpowiedzUsuń
  14. hehee i co jeszcze. przejdz sie do biedry i sam zobacz. biedronek jest tyle ze chyba nie masz daleko :P

    OdpowiedzUsuń
  15. pysznie wygląda i pysznie smakuje:) suuuper a biedrze sa takie? myslalam,z e tot ylko na wage takie rzeczy:) fajnie

    OdpowiedzUsuń
  16. kabanosy są na pewno w biedrze ale reszta wedlin bez E to raczej w wiekszych hipermarketach

    OdpowiedzUsuń
  17. ja widzialam jeszce gdzies, jakis supermarket nie wiem czy auchan:)

    OdpowiedzUsuń