środa, 20 lutego 2013

WYZWANIE POMPKOWE

Pompki lubiłem robić od zawsze i nigdy nie sprawiało mi to większych problemów. Zarówno te w wąskim rozstawieniu ramion jak i szerokim jednak na dłuższą metę pompki stają się dosyć nudne no i przegrywają ze sztangą na siłowni (przynajmniej w moim przypadku). Na szczęście ostatnio natrafiłem na program 100 pompek ,którego twórcy gwarantują wykonywanie 100 pompek w okresie 6 do 10 tygodni. Przetestuję sobie ten program - zrobię z tego wyzwanie pompkowe. Postaram się na bierząco informować o postępach. 




Po pierwsze musimy zacząć od zrobienia testu , czyli robimy tyle pompek ile damy radę. Mnie udało się zrobić 31 czyli mam trening z przedziału 31 - 35. W takim razie zabieram się do roboty o efektach będę informował na bierząco. A wy jaki mieliście wynik ? :) 

Powodzenia

30 komentarzy:

  1. ja stopniowo robiłam coraz więcej, aktualnie najwięcej robię ledwo18- 20 pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, fajny blog, wszystko super opisane, co do nagłówka faktycznie możesz zamienić go na jakiś fajny napis : )

    kraina-psychopatow.blogspot.com zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  3. ja zaczynałam od 3 pompek, i to jeszcze niedokładnych ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. męskiej nie umiem ani jednej :( aż mnie to przeraża

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobry pomysł z tym wyzwaniem! Też spróbuję chociaż nie wiem czy będę mieć jeszcze siłę po treningach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Robię postępy z pompkami :) Zaczynałam od leżenia plackiem na podłodze :D Dziś robię ok.10 damskich, albo 3-4 klasyczne :D Boże daj, bym dotrwała do 20 i będę szczęśliwa :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja dzisiaj rano zrobiłam 12 i nie wiem czy cieszyć się czy płakać :P
    Za to wyzwanie chciałam wziąć się już dawno, ale z wynikiem początkowym ZERO nie miałam wtedy czego tam szukać. Być może teraz się zmobilizuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny pomysł z wyzwaniem. Ciekawy blog będę tu wpadać do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny pomysł z wyzwaniem. Ciekawy blog będę tu wpadać do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Po miesiącu z 11 na poczatku doszedłem do 26. Bardzo fajny program.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja już kilka razy próbowałem się z tym programem i zaczynając od 10 doszedłem do 40 w jednej serii, a ze mnie i tak chuchro :D
    Teraz znów się za to wziąłem i wystartowałem z 36-40 pompek.

    OdpowiedzUsuń
  12. chetnie bym dolaczyla, ale nie umiem zrobic nawet 2 pompek;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja robiłam 20,bo więcej mi się nie chce ;p
    Zrobię dzisiaj test i wydaje mi się,że będzie około 35 ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. myslałam,że faceci robią na luzie 100 pompek...piszę tak ponieważ mój mąż ktory nie ćwiczy na codzien robi w jednej serii ich 100...

    OdpowiedzUsuń
  15. Coś mu tu ściemą lekko zalatuje :) To nie ćwiczy czy robi 100 pompek w jednej serii ? Jeśli robi pompki seriami to tak samo jakby ćwiczył. A jeśli robi to codziennie no to się nie dziwie że z taką łatwością :) W każdym razie szacun dla niego jeśli to prawda :) Może za 2 - 3 tygodnie tez już będę 100 robił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ćwiczy na codzień mój drogi :) ćwiczy jak mu się zachcę, zawsze byłam w głębokim szoku,że on tyle robi,ale faktycznie,podliczyłam go raz i robi...gdzieś tam kiedys zanim został ojcem ćwiczył intensywnie...
      Teraz...jak mu się zachcę.

      trzymam kciuki za Ciebie

      Usuń
    2. No to wychodzi na to że masz pod swoim dachem Herkulesa :) Tak trzymać. Dzięki jak będę już 100 robił postaram się wrzucić filmik :)

      Usuń
  16. pompki są moją słabą stroną.. a w sumie to słabe ręce :) ale pracuje nad tym!
    generalanie robię tylko 8 i to w dodatku damskich :P ale trening czyni mistrza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to samo, ręce mam słabe i kłopoty z nadgarstkami, nigdy nie zrobiłam prawdziwej pompki męskiej :(

      Usuń
    2. Ja za jednym zamachem zrobię 20 damskich. Męskich nawet nie próbuje, uważam, że kobiety nie są do nich stworzone :D Też zamierzam podjać to wyzwanie, ale w wersji damskiej :D Jak zrobie 50 będę super zadowolona.
      M.

      Usuń
  17. Pompki to znakomita forma rozwoju mięśni. Można je robić w różnych układach. Pompki w wąskim lub szerokim rozstawie rąk, pompki wykonywane na 4 tempa, pompki na przyrządach, pompki głową w dół itd (nogi na podwyższeniu). I warto pamiętać o jakości (ilość jest mniej ważna).

    OdpowiedzUsuń
  18. Mojemu N. udało się zrobić 27 pompek, ale właśnie stwierdził, że chyba ma zapaść :p ja nie zrobiłam ani jednej, więc nawet się za to nie zabieram :)
    Ale Tobie życzymy powodzenia!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Za czasów chodzenia regularnie na jogę, łapki miałam na tyle mocne, że i 20 (męskich) udało się zrobić. A teraz? Hmmm... Trzebaby sprawdzić ;) Pozdrawiam i dodaję bloga do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie brałam się za pompki. jestem pełna podziwu

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszedłem już na 41-46 :)

    OdpowiedzUsuń
  22. oo robiłam to kiedyś :D doszłam do 30 ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Metoda 100 pompek nie jest najlepsza metodą, ale mając gotowy plan łatwiej się zmotywować.
    Jak tam po roku treningu?
    Udało się osiągnąć cel?

    OdpowiedzUsuń
  24. Można też robić pompki na kolanach. Też zadziała.

    OdpowiedzUsuń