poniedziałek, 4 marca 2013

RODZAJE MLEKA, MOJE DOŚWIADCZENIA

Mleko krowie - najbardziej popularne. Bogate w wapń. Zawiera dwa razy więcej białka niż inne rodzaje mleka. Aby uniknąć nadmiaru tłuszczu wybierajmy mleko odtłuszczone. Organiczne mleko krowie czyli takie, które nie zawiera hormonów, pestycydów ani antybiotyków  ma dużo większe walory smakowe i zdrowotne niż nieorganiczny odpowiednik. Mleko zwierzęce niepasteryzowane - nie poddawane procesowi pasteryzacji - czyli podgrzania w bardzo wysokiej temperaturze, a potem gwałtownego ostudzenia. Może zawierać groźne bakterie (salmonella, E. coli)




Mleko sojowe - produkowane z ziaren soi, które najpierw są długo moczone, a następnie miażdżone. Mleko sojowe jest chyba najbardziej popularna alternatywą pośród rodzajów mleka beznabiałowego. Zawiera wartościowe białko, nie zawiera cholesterolu i ma niską zawartość tłuszczu.

Mleko migdałowe- coraz bardziej popularne w ostatnich latach. Robione oczywiście z migdałów zmiksowanych z wodą. Wiele osób ceni je za orzechowy smak. Również niskokaloryczne -  1 szklanka niesłodzonego mleka migdałowego zawiera tylko 40 kcal. Bogate w magnez, potas, wit.E i zdrowe tłuszcze. Ma niską zawartość węglowodanów (1g na szklankę) dlatego jest świetnym produktem dla diabetyków. Pijąc to mleko regularnie musimy jednak pamiętać, aby dostarczać sobie białka z innego pożywienia, ponieważ mleko migdałowe zawiera tylko 1g białka na szklankę. W koktajlach możemy je miksować z odżywkami białkowymi.


Mleko ryżowe - mleko otrzymywane z gotowanego brązowego ryżu. Bardzo często z dodatkiem cukru lub innych słodzików. Dobra alternatywa dla uczulonych na laktozę czy soję. Zawiera najmniej wit A i C, oraz białka niż inne rodzaje mleka. Ostatnio pojawiły się głosy, że mleko to (jak i sam brązowy ryż) zawiera duże ilości rakotwórczego arsenu.


Mleko kokosowe - wytwarzane z miąższu i soku kokosowego. Zazwyczaj sprzedawane w puszkach. Bardzo kaloryczne - 550kcal/ szklanke (!) i duża ilość nasyconych kwasów tłuszczowych. Zawiera żleazo, potass, wit C i E.

MOJE DOŚWIADCZENIA Z MLEKIEM 

 Ja jestem od urodzenia uczulona na mleko krowie więc zawsze musiałam się ratować jakąś alternatywą. Jako dziecko uwielbiałam ponoć mleko sojowe. Teraz bym go sobie nie kupiła w obawie przed GMO (wiadomo soja..).

Ostatnio próbowałam mleka ryżowego, jednak w składzie gdzieś umknęła mi maltodekstryna - substancja słodząca. Mleko dla mnie było paskudnie słodkie i wylądowało w koszu. Jeszcze nie próbowałam niesłodzonego odpowiednika.

Od jakiegoś miesiąca jestem wierna mleku migdałowemu. Ma naprawdę świetny orzechowy posmak i zapach. Kiedyś nawet pokusiłam się o zrobienie go samej. A z papki migdałowej przygotowałam sobie pastę na kanapkę. Pycha. Dla chętnych podaję LINK DO PRZEPISU. Trochę się trzeba namęczyć z tym, ale w sumie warto bo oszczędnie i smacznie. Mleko migdałowe w wersji kupnej ma jedną wadę - cenę. Litrowe kartonowe kosztuje od 10-15 zł. Teraz używam mleka migdałowego w proszku. Starcza na dużo dłużej i co najważniejsze ma datę ważności 3 miesiące. Z mlekiem z kartonu był taki problem, że było ważne do 5 dni po otwarciu i miałam problem z wypiciem go bo nie uzywam mleka codziennie. Niestety za puszkę mleka migdałowego w proszku (400 g) zapłaciłam 50 zł. Takie sproszkowane mleko można też wykorzystywac do przepisów zamiast mąki ,ale za taką cenę byłoby to szalone, lepiej kupić do tego celu mąkę migdałową (również nie najtańszą). Jeszcze jedna uwaga do tego mleka: jeśli chcemy go dodac do kawy lub innego gorącego napoju, trzeba je najpierw podgrzać - inaczej się zważy.
     
Jeszcze słowo o mleku krowim. Wielu ludzi tak jak ja jest na nie uczulone. Moim zdaniem w ogóle osoby dorosłe nie powinny pić mleka krowiego. Spotkałam się nawet z opiniami, że dorośli nie mają już enzymu trawiącego krowie mleko, ani nie potrzebują już wcale takiej ilości wapnia. A Wy jakie macie zdanie na ten temat?

Znalazłam w necie taką wypowiedź:

"Minusem mleka krowiego jest białko – inaczej mówiąc kazeina. To właśnie ona potrzebna jest cielakom do prawidłowego rozwoju rogów i kopyt. Z tego co mi wiadomo my tego nie posiadamy. Więc można w bardzo prosty sposób wywnioskować, że mu ludzie nie posiadamy układu trawiennego, który będzie przyswajał kazeinę. Dla człowieka jest ona bardzo szkodliwa. Rozkłada się w organizmie za pomocą podpuszczki. Dziecko 1-2-letnie ma już paznokcie i włosy, więc zapotrzebowanie na kazeinę jest żadne. Układ trawienny dziecka przestaje wydzielać podpuszczkę. Od tej chwili krowie mleko staje się dla organizmu produktem ciężko strawnym." - źródło http://pogromcymitowmedycznych.pl.


Ogólnie podsumowując temat denerwuje mnie fakt, ze producenci do wszystkich tych rodzajów mleka staraja się za wszelką cene załadować jakis słodzik i to najlepiej pod taka nazwą, żeby się nikt nie zorientował... A jak na ironię większości ludzi zależy na tym, żeby cukru pod żadną postacią tam nie było. Najlepiej kupować takie mleko, które ma 2 podstawowe składniki np. : migdały w proszku i woda.



A jakie mleko Wy pijecie?



M

20 komentarzy:

  1. Jeśli krowie to nigdy nie UHT!
    Kokosowe to moje ulubione, niestety na picie szklankami nie można sobie pozwolić :( ale do gotowania jako dodatek pasuje idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widzę przeciwwskazań do picia mleka UHT : ) Mleka migdałowego jeszcze nigdzie nie znalazłam, ryżowe jest bardzo smaczne i słodkie, jak sojowe to tylko do owsianki i odżywki białkowej a kokosowe jest świetnym dodatkiem do zup tajskich!

      Usuń
    2. "nie widze przeciwwskazań do picia mleka UHT" ????? co za bzdura... mleko UHT (wg mnie biała woda strasznej jakości) jest gotowane w 140 stopniach przez co traci wszystkie wartości !! poza tym jest nafaszerowane hormonami: estradiol i testosteron, które podaje się zwierzętom w celu przyspieszenia tempa wzrostu i zwiększenia ilości pozyskiwanego mleka...

      Usuń
  2. no właśnie ja piję zawsze tylko krowie, a nigdy nie probowalam innych rodzajów, bo ich cena mnie zawsze przerażała;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy ile mleka zużywasz. Mnie puszka za 50 zł starcza na 3 miesiące także ostatecznie finansowo chyba nie wychodzi aż tak tragicznie.

      Usuń
  3. a dla dzieci to nie ma jak mleko z maminego cycusia :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wydaje mi się, żeby mleko UHT było dobrym wyborem. Mam wrażenie, że jesli podczas obróbki jest poddawane az tak wysokiej temparaturze to traci wszystkei cenne składniki. Takie mleko ma wazność do 7 miesięcy co też budzi moje watpliwości..

    M.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie piję żadnego mleka. ;o :)
    Fajna ta krowa na obrazkuu hah. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja kocham mleko, mogłabym pić litrami, zamiast UHT staram się kupować tylko pasteryzowane czyli to 'niby świeże', bo ma dla mnie o wiele lepszy smak. Sojowe jest dla mnie nie do przejścia;p

    OdpowiedzUsuń
  7. W 100% zgadzam się z przytoczoną przez ciebie wypowiedzią na temat minusów mleka krowiego. Uważam, że to mleko jest nam do niczego nie potrzebne i nie powinniśmy go spożywać. Ale jeśli już, to faktycznie migdałowe czy kokosowe jest najzdrowsze, ale zrobione samodzielnie.
    Nie wiem jak jest z tym mlekiem w proszku, ale wydaje mi się, że nie tylko ma w składzie np. migdały. Co do mnie to ja sama mleka nie piję.

    Fajny wpis, pozdrawiam i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja pijam mleko Łaciate. Nigdy nie próbowałam innego mleka, może czas to zmienić? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Migdałowego nie piłam a juz mi slinka cieknie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Na poczatek powiem ze sliczne to zdjecie krowy

    A ja pije mleko krowie najlepiej świeże tj z butelki - bo krowie jest za tłuste
    zwykle 1,5 lub 2%

    Lubie bardzo robic rozne dania z mlekiem ale ostatnio ktos mi napisal ze mleko jest niezdrowe i odklada sie jako tłuszcz

    OdpowiedzUsuń
  11. Czas spróbować mleka migdałowego, ale niestety nigdzie go nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A więc czas poszukać sklepu eco w okolicy! :)

      Usuń
  12. W jakiej ilości dodaje się mleka migdałowego w proszku do kawy?

    OdpowiedzUsuń
  13. ja właśnie piję kawę z mlekiem kokosowym, które sama zrobiłam i jest pyszna jeszcze lepsza niż z mlekiem krowim,

    OdpowiedzUsuń