Instagram Follow on Instagram

piątek, 19 kwietnia 2013

KAKAOWE ŚMIECIUCHY CZYLI NIE CAŁKIEM DIETETYCZNE CIASTECZKA

Bardzo je lubię, ale dość rzadko robię ze względu na ich dużą kaloryczność. Jednym ze składników ciasteczek jest cała kostka masła :) Wiem, że wiele osób to zniechęci, ale raz na jakiś czas można :)





Potrzebujemy :

1 kostkę masła
3 łyżki ksylitolu
2 jajka
1 szklankę mąki owsianek, kokosowej lub migdałowej
1/4 szklanki kakao
1 łyżeczkę sody oczyszczonej
1/4 łyżeczki soli
+ "śmieci" czyli to co akurat chcemy do naszych ciasteczek dodać. U mnie:  kilka migdałów, żurawina, płatki gryczane, musli Sante tropikalne, siemię lniane, słonecznik, wiórki kokosowe. Co kto lubi :)

W dużej misce ucieramy masło z jajkami i ksylitolem. W drugiej misce mieszamy kakao, mąkę, sodę i sól. Łączymy składniki i dodajemy wszystkie "śmieci".

Formujemy ciasteczka (układamy daleko od siebie bo rosną i się sklejają). Pieczemy w 180 st ok 20 min.

Smacznego :)

M.

6 komentarzy:

  1. Ooo, ale muszą być dobre :) Takie "śmieci" bardzo przypadają mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  2. ooOo jadłabym ;D ale niestety nie mogę :((

    OdpowiedzUsuń
  3. Przymykając oko na to masło to są to wspaniałe ciacha! Ja ostatnio zrobiłam podobne z różnych końcówek płatków, siemienia itd. i kolejny raz stwierdziłam, że "utylizacja resztek" to sposób na pyszne danie ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. O Jezusie, takie zdjęcia??? To powinno być karane :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja robiłam podobne i też z dużą ilością "śmieci", głównie tych kokosowych;) uwielbiam;)
    i dziękuję za odwiedziny;)

    OdpowiedzUsuń