czwartek, 17 października 2013

TABELA MOTYWACYJNA

Na początku tygodnia wpadłem na pomysł tabeli motywacyjnej. Oczywiście jest ona wzorowana wieloma tablicami które widziałem na różnych blogach i w internecie. Rzućcie okiem jak wam się podoba moja wersja :


Umieściłem w niej takie informacje jak : 
- wypita woda (w litrach)
- ilość zjedzonych posiłków
- trening siłowy (jak długo trwał)
- trening cardio (jak długo trwał)
- przespane godziny 
- waga 
- liczba przyswojonych kalorii 


Dane które umieściłem w tabeli to właściwie podstawowe rzeczy których powinien przestrzegać i pilnować fit człowiek. Pisałem zresztą o tym np. w tym i tym poście. 

Mam nadzieję, że tabela przypadła wam do gustu. Jeśli tak to udostępniam zainteresowanym puste wersję do wydrukowania i uzupełniania :) 


Co sądzicie ? 

Powodzenia !

W.

23 komentarze:

  1. Świetne to jest! Drukuję i wrzucam do planu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dodałbym ilość białka, węgli i tłuszczy, żeby lepiej wszystko kontrolować.

    OdpowiedzUsuń
  3. Też lubię takie tabele, zapiski motywują:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super pomysł! Oby z samymi postępami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. super sprawa! =) Mam pytanie masz jakis patent na zakwasy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra rozgrzewka przed treningiem i aminokwasy po treningu, ewentualnie kazeina przed snem :)

      Usuń
    2. Absolutnie żadna kazeina.. ludzie. Kazeina (białko mleka) jest i była używana przez stolarzy do robienia kleju. Zalepia nam żołądek a co z tego wynika, to poczytać można. O ile jest się młodym, to organizm w miarę to tuszuje. Wasz wybór.

      Aminokwasy jak najbardziej, szczególnie BCAA (przed i po treningu).

      Usuń
  6. Fajne ;) jestem zwolenniczką tego typu zapisków. Powodzenia w notowaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna sprawa:) Widziałam już coś takiego i warto o tym pomyśleć:)

    OdpowiedzUsuń
  8. całkiem fajna tabela, wydrukuję od nastepnego tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tabela OK ale dla wielu osób codzienne ważenie często bywa demotywujące więc nie wiem czy to najlepszy pomysł aby sprawdzać to codziennie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w zupełności, to raz. Po drugie na naszą wagę ma wpływ bardzo gospodarka wodna. Dla mnie ważenie się częściej niż raz na dwa tygodnie mija się z celem i jak kolega wyżej wspomniał "bywa demotywujące". Powiedziałbym nawet, że jest głównym motywatorem/demotywatorem. Ważenie 2x/miesiąc w zupełności wystarczy, aby dostosowywać poziom TDEE i robić zmiany na +/-.

      Usuń
    2. Codzienne ważenie też ma swoje plusy, bo wiesz kiedy z wagą dzieje się coś niedobrego i możesz szybciej zabrać się za odchudzenie. :) Ja tak robię.....

      Usuń
    3. Pomysł z codziennym ważeniem jest TOTALNIE bez sensu; można wpaść w obsesję. Zwłaszcza w przypadku kobiet, które co miesiąc narażone są na nadbagaż - we wcale niełatwym dla nich momencie ;) A "kiedy z wagą dzieje się coś niedobrego", może to być wpływ choćby przejedzenia, zresztą chyba zauważysz to po ciuchach, po co więcej?

      Poza tym więcej niż ważenie się daje robienie zdjęć i pomiary - ponoć tłuszcz jest dużo lżejszy niż mięśnie. / Marta

      Usuń
  10. Świetna, bardzo pożyteczna tabela :D Myślę, że z niej skorzystam :) Uwielbiam tego bloga <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajna sprawa, zaraz wydrukuje sobie i będę stosował :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna tabela, chociaż ja bym musiała dwie rubryki wyrzucić - trening siłowy, bo poza 15 minutowym zestawem pompek, przysiadów i brzuszków nie wykonuję takich treningów i ilość kalorii, bo ich nie liczę :) ale zainspirowałeś mnie, tak więc troszkę sobie tabelkę zmodyfikuje i spróbuję wypełniać regularnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj. Fajny pomysł. Jutro ta tabelka zawiśnie na mojej lodówce :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy pomysł, chyba wypróbuje :)

    Zapraszam www.kpfashionn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. o kurczę świetny blog ! dodaję :)!

    http://www.glowingiinthedark.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń