piątek, 22 maja 2015

7 GRZECHÓW GŁÓWNYCH ODCHUDZANIA

Bardzo wiele osób narzeka, że pomimo treningów i zmiany stylu życia nie chudnie, nie buduje mięśni czy też nie osiąga efektów, które sobie zamierzyła. Najczęściej takie pytania przysyłacie do nas drogą mailową np. "Cześć - ćwiczę regularnie od 3 miesięcy, trzymam dietę, a efektów brak". 

W takich przypadkach najczęściej staram się od Was uzyskać informację jak wygląda Wasz plan treningowy, dieta i regeneracja. Niestety po paru wiadomościach okazuje się, że o ile z treningami jest ok to z dietą nie jest już tak kolorowo. Często rozpoczynając odchudzanie myślimy, że małe grzeszki nie zaszkodzą. Ja również uważam, że wszystko jest dla ludzi tylko z umiarem. Jednak myślę, że w początkowym etapie odchudzania warto pierwsze dwa, trzy miesiące dość mocno się przypilnować. 

Jak to mówiła moja znajoma - "wiesz ja będę trzymać dietę ale w weekend będę sobie piła piwko"  - niestety to nie zadziała, przynajmniej na początku. Albo kolega, który popija smakową wodę mineralną bo jak twierdzi inna mu nie smakuje zastanawia się czemu nie spada mu brzuch. Czasami drobne szczegóły mogą dużo zmienić w wyglądzie naszej sylwetki. 

Poniżej przedstawie Wam 7 Grzechów głównych odchudzania :)


1. Nie czytanie etykiet - to w sumie jeden z najistotniejszych błędów. Większość z nas daje się naciągnąć na napisy z przodu w stylu fit, slim i nie czytamy już etykiet. Niestety czasami skład takich produktów jest bardzo daleki od fit :/


2. Nadużywanie alkoholu - wiele osób uważa, że skoro trzyma dietę to parę piwek w piątek i sobotę nie zaszkodzi. Niestety tak to nie działa. Owszem można wypić jedno piwo w sobotę czy też po szklance w piątek i sobotę, ale w początkowym etapie odchudzania czteropak wieczorem raczej nie przybliży nas do celu. 

3. Zapominanie o nawadnianiu organizmu. Jak ważne jest nawadnianie pisałem Wam tutaj. Wiele osób albo pije za mało wody albo zupełnie o tym zapomina co jest poważnym błędem jeśli chodzi o skuteczne odchudzanie.

4. Podjadanie w chwilach słabości. To też bardzo częsty problem - wiele osób mając chwile słabości raczy się słodkościami . Niestety u wielu z Was jak czytam na różnych blogach o odchudzaniu czasami przeradza się to w coś w rodzaju ciągu alkoholowego. Z tym, że alkohol zastępują słodycze. Czasami na chwilę słabości dobry jest fit słodycz. Przepisy jak zrobić takie smakołyki znajdziecie np. w Bazie Fit Przepisów


5. Zbyt ostry trening bez odpoczynku. Może to brzmieć dziwnie, ale faktycznie jeśli będziemy trenować za ostro i nie regenerować się to organizm może nabawić się kontuzji albo w pewnym momencie po prostu odmówić posłuszeństwa.

6. Odpuszczanie treningów - często zdarza się tak, że z lenistwa odpuszczamy trening albo robimy go niedbale tak byle by tylko zrobić. To też bardzo częsty grzeszek fitnesiaków :) Warto w takich sytuacjach kiedy czujemy, że nam się nie chce przełożyć trening na późniejszą godzinę i zadbać o posiłek przed treningiem i chwilę relaksu. Wtedy trening powinien pójść znacznie lepiej. 

7. Nie przestrzeganie diety kosztem suplementów - niestety spotkałem się i z takim opiniami "mam suple, białko, carbo i kreatynę to dietę mogę olewać" :/ Tych wszystkich który tak sądzą odsyłam do naszych dwóch postów na temat suplementów - przewodnik po białkach i przewodnik po suplementach . Pamiętajcie suplementy są UZUPEŁNIENIEM diety. Same w sobie cudów nie uczynią jeśli będziemy olewać michę!!

A Wam zdarza się zgrzeszyć ? :)



9 komentarzy:

  1. Tak, zdarza mi się zgrzeszyć :D Na szczęście juz o wiele rzadziej niz na początku "fit-drogi" ; )

    OdpowiedzUsuń
  2. mi się zdarza, jedynie gdy robię cheat'a :D Jak zna się podstawowe błędy, to się ich nie popełnia, więc wpis bardzo przydatny! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. niestety często podjadam i średnio trzymam się diety ;/ tyle, że przynajmniej nie muszę się odchudzać a wyrzeźbić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podjadanie to faktycznie duży problem, ale można z tym walczyć w taki sposób żeby podjadać FIT przekąski :)

      Usuń
  4. Dodałabym jeszcze niewysypianie się - niby nie grzech dietetyczny, a ma duży wpływ na naszą dietę ;)

    http://www.pretty-perfection.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Regeneracja to sprawa bardzo istotna. Potwierdzam

      Usuń
  5. Tych błędów można wyliczać i wyliczać - człowiek jest zdolny do wielu rzeczy. :) Ale okazuje się, że z tymi suplementami odchudzającymi to jest obecnie prawdziwe zatrzęsienie. Dobrze, że o tym wspominasz. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej lubię reklamę, która ostatnio króluje w telewizji. "Zjedz super tabletkę nie rób nic, nie trzymaj diety i chudnij jak ja" i z otyłej pani w momencie robi się dziewczyna po której sylwetce widać, że regularnie trenuje siłowo. Ot magia telewizji i magicznych suplementów :)

      Usuń