piątek, 21 kwietnia 2017

Powrót do normalności po świątecznym folgowaniu :)

Święta zarówno Bożego Narodzenia jak i Wielkanocne w Polsce charakteryzują się przede wszystkim wyśmienitym jedzeniem. Jest to czas, na który każde z nas czeka z utęsknieniem, a także na swoje ulubione potrawy. Wybór jest ogromny ponieważ tradycyjnych polskich potraw jest bardzo wiele zarówno na słono jak i na słodko. Jedni są amatorami rolad, śledzi, klusek, sałatek inni natomiast ciast i placków. Nie da się jednak ukryć, że wszystkie te potrawy nie są do końca dietetyczne szczególnie przygotowane w tradycyjny sposób. Druga sprawa to ilość jaką spożywamy w święta też pozostawia wiele do życzenia :)




My uważamy, że wszystko jest dla ludzi i nie ma potrzeby w  święta odmawiać sobie niczego ważne tylko by jeść z umiarem. Można również sobie pozwolić na parę lampek wina, parę piw czy coś mocniejszego. Jeżeli tak naprawdę przez cały rok odżywiamy się zdrowo i trenujemy to te dwa świąteczne dni nie wpłyną na naszą sylwetkę jeśli odstąpimy od diety.



Święta nie są dla nas niczym nowym i bardzo dobrze wiemy jak cały proces przed i po świąteczny będzie wyglądać dlatego mamy dla Was parę zasad jak przygotować swój fit organizm do świąt i jak po świętach wrócić do normalności :

- jeśli przygotowujesz jedzenie na święta to postaraj się zrobić takie porcje by starczyły tylko na dwa świąteczne dni, nie ma nic gorszego niż dojadanie cały tydzień świątecznych potraw.

- szukaj inspiracji i porad jak przygotować potrawy w wersji bardziej light. Przydatne będą wszelkiego rodzaju sprawdzone witryny o tej tematyce jak na przykład http://www.fitwatch.pl

bezpośrednio po świętach zaplanuj powrót do treningów nie ma nic gorszego niż sytuacja kiedy święta trwają od piątku do poniedziałku, a my cały tydzień nie możemy się zebrać na siłownie bo święta nas rozleniwiły.

- aktywność w święta – oczywiście nie mówimy tutaj o treningach ale warto w trakcie dnia wybrać się na jakiś godzinny spacer.

- większość z nas po świętach odczuwa uczucie ciężkości i każdy myśli, że trochę przytył. W wielu przypadkach jest to prawda J Jednak jeśli ktoś nie szalał za bardzo z jedzeniem i alkoholem to może to być chwilowe rozepchanie jelit spowodowane innym jedzeniem oraz zgromadzoną wodą.  W takim przypadku najlepszym rozwiązaniem będzie ograniczenie ilości spożywanych węglowodanów przez parę dni po świętach.


Reasumując zdrowe święta to takie, które są z umiarem i odrobiną aktywności fizycznej, a posiłki przygotowane są tak by nikomu nie brakło ale też nic nie zostało.

1 komentarz:

  1. W tym roku miałam nietypową Wielkanoc - świętowaliśmy 30-lecie małżeństwa moich Rodziców :) Było sporo dobrego jedzenia, ale również tańca, dlatego czuję się całkowicie rozgrzeszona ;)

    OdpowiedzUsuń